wtorek, 21 kwietnia 2009

spódnicospodnie

Ich pierwsze wyjście. Udają spódnicę, a nie podnoszą się na wietrze do góry ku rozpaczy kolegów :) 

sweter - hm, spódnicospocnie - benetton (z lumpa;>), rajstopy - miss marylin, buty - dr martens, torebka - lonsdale (z allegro), pasek - reserved

niedziela, 19 kwietnia 2009

razy dwa

Przeogromnie żałuję, że nie mam żadnych zdjęć z piątku - byłam na rewelacyjnym koncercie, ale wychodziłam z domu w ogormnym pośpiechu i zapomniałam aparatu. A byłoby komu robić zdjęcia :( Z kolei wczorajszy dzień poświęcony został na odpoczywanie po piątkowych rock'n'rollowych ekscesach ;) Dzisiaj udałam się z mamą na zakupy, docelowo miałyśmy znaleźć jakieś zwykłe czarne tenisówki-baletki, a skończyło się na szpilkach :D Klasyka gatunku - wyjście na zakupy z konkretnym zamysłem i kupienie czegoś zupełnie innego.

bluza - lonsdale, kamizelka - diesel (odkopana jakieś 3 miesiące temu, a mam ją od ok. 15 lat ;O), spodnie hm, buty - dr. martens, torebka - lambretta (kupiona na allegro)

A tu wyżej wspomniane buty:

 

I zmieniona wersja wieczorna, ploty z koleżanką ]:->

kurtka - solar (udany zakup dobrych kilka lat temu), golf - reserved, spodnie - hm kids ( identyczne są w dziale "dorosłym" ale droższe o jakieś 50 zł. Mam farta, że jestem mikrusem i mieszczę się w te dziecięce ubrania), trampki - camaieu (trafiłam na wyborną wyprzedaż - ze 199 na 49 ;))

czwartek, 16 kwietnia 2009

Poprawki

W końcu poprawiłam włosy. Były już za długie, a nie było okazji ich wcześniej obciąć. Poza mną i moim chłopakiem największym wielbicielem mojej fryzury "chelsea girl" jest... mój tata :D


Strzyżenie 0 zł - czyli maszynka w rękach mojego lubego :)

środa, 15 kwietnia 2009

Jego jest Skinhead Girl

Mniej więcej w stylu w jakim zazwyczaj się ubieram. Dziś małe pomieszanie skinhead girl z kelnerką z amerykańskiego baru z lat 50 ;>

Spotkałam się dzisiaj z Ari i naszym kolegą Piotrkiem, który jest autorem dzisiejszych zdjęć od dinozaura ze mną w tle (miejsce - bar turystyczny) po zdjęcie "piłkarzykowa obsesja".

Obecny na zdjęciu Brontozaur to prezent ode mnie dla Ari

Rzeczy, które mam na sobie to: Sukienka - umbro, kurtka - big star (mam ją od czasów gimnazjum, albo i nawet podstawówki), naszywka z Borewiczem (na kieszeni kurtki, widoczna na przedostatnim zdjęciu;), dostałam ją od mojego chłopaka) - sklep www.milicjaposzukuje.com, pasek i torebka - przywiezione z camden town, okulary - bershka, skarpetki i rajstopy - kupione w supermarkecie, buty - dr martens (Mój były chłopak kupił mi je w lumpeksie w Wejherowie za 12 zł!!! Ów były chłopak jest dobrym chłopakiem, gdyż znany jest ze swojej obsesji chodzenia po wszystkich lumpeksach, ciucholandach, second handach czy zwał jak zwał:) i wyszukiwania tam naprawdę rewelacyjnych rzeczy) 

Mieliśmy dzisiaj niebywałe szczęście. Szliśmy odwiedzić ich (Ari i Piotrka) stare liceum i po drodze natknęliśmy się na lumpeks urządzony w budce, gdzie kiedyś była kwiaciarnia. Wyszłam stamtąd uboższa o 17 złotych za to bogatsza o mini w kratkę (Dorothy Perkins 2 zł), spódnico-spodnie (benetton 5 zł), niebiesko-biały top (george 5 zł) oraz koszulkę z KRÓLEM! (5zł), którą najpewniej dostanie mój chłopak. Zdecydowanie będę tam zaglądać regularnie.

niedziela, 12 kwietnia 2009

obcasy obcasy

Barrrdzo-barrrdzo podobają mi się buty na obcasach. Póki co mam jedynie dwie pary i przyzwyczajona do chodzenia w takowych butach za bardzo nie jestem, nie zmienia to faktu, że kiedy nadarza się okazja to wskakuję w jedną z wyżej wspomnianych par i hejże! 

marynarka (kupowana na szybko szybko bo nie miałam nic na maturę :) i opaska - h&m, sukienka - h&m kids, buty - sklep naprzeciw gdańskiej hali targowej (kosztowały 20 zł!!), rajstopy i torebka (prezent) - nie mam pojęcia

sobota, 11 kwietnia 2009

Święconka ;>

Jak co roku udałam się z moją bratową poświęcić jajka i przy okazji poprosiłam ją o zrobienie zdjęć mojego pierwszego blogowego zestawu:) 

Przy okazji chcę wszystkim złożyć życzenia. Wesołych Świąt! 

golf - Reserved, spodnie i kurtka - cropp, buty - nie pamiętem, ale chyba kupiłam je w jakimś sklepiku na hali targowej w gdańsku

czwartek, 9 kwietnia 2009

dzińdybry

Zainspirowana i zachęcona namowami Ari w efekcie jej uległam i narodził się mój szafowy blog. Może zmobilizuje mnie to do powyciągania na światło dzienne stosów całkiem fajnych ubrań, które od dawien dawna leżakują powciskane w najgłębsze kąty szuflad i szaf. Na początek postanowiłam zebrać w jedno miejsce walające się w różnych dziwnych miejscach paski do spodni (nie udało mi się wygrzebać wszystkich ale przy moim zaawansowanym lenistwie to i tak całkiem duzy sukces;))

1. Czarny skórzany, zdobyczny - zabrany mamie:)

2. Kupiony wieki temu na Jarmarku Dominikańskim

3. Był "w komplecie" ze spódnicą - New Yorker

4. W zebrę, kupiony na targu w Camden Town

5. New Yorker

6. Reserved

7. Reserved

8. Cropp

9. Camden Town, ale tym razem to polskie;)